Hej !

Zgodnie z ostatnią zapowiedzią, we wpisie z reportażu Asi i Michała, dziś chciałbym przedstawić Wam kilka zdjęć z ich sesji plenerowej.

Pogoda pod koniec września nie rozpieszczała, więc w Bieszczady wybraliśmy się dopiero początkiem października.
Dzień nie zapowiadał się zbyt słonecznie i ciepło, tym bardziej nie wiedzieliśmy jakie warunki do zdjęć zastaniemy na szczycie.
Okazało się, że mimo neutralnej pogody sesja plenerowa przebiegła bez deszczu i większych problemów, a jej rezultaty oceńcie sami :)

Podziękowania dla Oli, czyli siostry pani młodej, za pomoc podczas całej „wyprawy” !
Kolejne wpisy są już w trakcie przygotowania, więc w niedługim czasie na pewno pojawią się na blogu.

 

AM (1)

AM (2)

AM (3)

AM (4)

AM (5)

AM (12)

AM (6)

AM (7)

AM (8)

AM (9)

AM (10)

AM (11)

AM (13)

AM (14)

AM (15)

AM (16)

AM (17)

AM (18)

AM (19)

AM (20)

AM (21)

AM (22)

AM (23)

AM (24)